<title_newspaper=Przekrj> 
<title_article=Mwi Edmund Potrzebowski> 
<author_1=R. B.>
<author_2=> 
<language=pl> 
<style=press>
<year=1952>
<month=8>
<date=1952-08-03>
<period=w>
<status=1_obieg>
<support=paper>
Tu przed wyjazdem naszej ekipy olimpijskiej w polskim wiecie sportowym rozesza si sensacyjna wiadomo: wieloletni rekord Kusociskiego pobio w jednym biegu a czterech modych polskich biegaczy. Pierwszym z tych czterech by Edmund Potrzebowski, absolwent Wyszej Szkoy Ekonomicznej w Szczecinie.
 Jak to byo z tym rekordem?  zapytuj naszego mistrza sportu.  Bya to czysta formalno.  Nie rozumiem.  Po prostu formalno. Nie ma w tym sowie ani krzty zarozumiaoci, jak mgby pan pomyle. Zaraz wytumacz. Studiuj w Szczecinie ekonomi. Na miejscu mamy wspaniaego trenera, jakim jest nasz dawny olimpijczyk, Heliasz. Dlatego te nie pojechaem przed Olimpiad, jak inni lekkoatleci na wsplny obz, lecz razem z moim koleg ze Szczecina Lewandowskim, trenowalimy pod okiem Heliasza, samotnie w Szczecinie.  Aha, rozumiem. Na treningach wynikao ze stopera, e rekord Kusego pobijacie  Nic podobnego. Na treningach nigdy nie pobij si rekordw. Mao tego! Na treningach nie biegnie si w ogle dystansw t. zw. typowych, to jest tych, w ktrych nastpnie startuje si na zawodach. Przypumy, e biegacz trenuje dystans 1.500 m. Jeeli trener jest zdania, e lekkoatlecie brak jest szybkoci, to na treningach bieg przewanie 10 razy po 100 m. Jeeli brak mu jest wytrzymaoci, wwczas biega 3 razy po 500 m. No i tak wanie biegalimy z Lewandowskim we dwch, a Heliasz tylko patrzy na stoper, poprawia, i co tam oblicza. Pewnego razu powiedzia: no, chopcy, teraz pojedziecie do Krakowa, tam na zawodach pobiegniecie tak i tak, i pobijecie rekord. No i pobilimy. Dlatego nazwaem te zawody (troch artobliwie) formalnoci. Ale to jest moliwe tylko z takim dobrym trenerem jak Heliasz.
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>